Decydując się na założenie sklepu internetowego, jedna z pierwszych decyzji, którą musimy podjąć jest wybór platformy sklepu internetowego. Zasadniczo mamy wybór miedzy 4 grupami sklepów:

  • Sklepy internetowe  w modelu SAAS
  • Sklep internetowy oparty o oprogramowanie opensource
  • Zakup licencji sklepu internetowego
  • Własna platforma esklpu

To jaką decyzje podejmiemy, zaważy na naszej przyszłej działalności przez najbliższy czas. Zapewne będziemy korzystać z tej platformy przez najbliższy rok, być może dłużej. Przeniesienie sklepu na nową platformę będzie wiązało się z zaangażowaniem zarówno czasu jak i pieniędzy. Zanim zdecydujemy się na wybór platformy, warto przyjrzeć się temu jakie rodzaje platform dominują na rynku.  Według raportu „E handel Polska 2010 ” podział kształtuje się następująco:

 

Jak widać na wykresie najbardziej popularnym rozwiązaniem był zakup gotowego oprogramowania i korzystanie ze sklepów opartych na darmowym oprogramowaniu. Trzecim z kolei jest prowadzenie sklepu na platformie handlowej opartej na gotowym systemie za którą uiszczamy opłatę abonamentową (model SAAS). Z własnej platformy korzysta raptem około 12% esklepów, głównie wiekszych, które mogą przeznaczyć odpowiednie środki na rozwój infrastruktury.

1. Sklep w modelu SAAS

SAAS to skrót od angielskiego Source as a service co przetłumaczyć można na oprogramowanie jako usługa. Oznacza to, że kupujemy abonament, który pozwala nam na prowadzenie sklepu internetowego. Jest to wyłącznie licencja na korzystanie z oprogramowania  sklepu, nie jesteśmy właścicielem oprogramowania a jedynie wykupujemy (zazwyczaj w cyklu miesięcznym) dostęp do niego.

 

2. Sklep internetowy oparty na oprogramowaniu open source

Sklepy internetowe oparte na wolnym oprogramowaniu to obok zakupu gotowego oprogramowania esklepu najbardziej popularna platforma do prowadzenia sprzedaży w internecie. Rozwiązania tego typu są bardzo rozwiniętymi narzędziami o wielkich możliwościach. Ich konfiguracja i dostosowanie do indywidualnych potrzeb wymaga wiedzy dlatego powstają  firmy, które specjalizują się we wdrażaniu wybranych rozwiązań open source. Mogą one zainstalować i dostosować sklep do naszych indywidualnych potrzeb a cena za taka usługę jest zazwyczaj duzo nizsza niz w przypadku zakupu oprogramowania komercyjnego. Jeżeli chcemy korzystać z oprogramowania open source i jednocześnie chcemy zlecić jego wdrożenie firmie zewnętrznej, warto sprawdzić jej dotychczasowe realizacje. Ponieważ otwarte oprogramowanie jest bardzo popularne, w razie konieczności wprowadzenia poprawek lub nowych funkcjonalności łatwiej będzie nam znaleźć wykonawcę, niż w przypadku sklepu opartego na gotowym oprogramowaniu komercyjnym.

Przy wyborze darmowego oprogramowania warto kierować się również poziomem wsparcia dla danej aplikacji. Chodzi przede wszystkim o wielkość i zaangażowanie społeczność, która z niego korzysta i je rozwija. Ponieważ projekty tego typu są zazwyczaj przedsięwzięciami międzynarodowymi, przed dokonaniem decyzji warto dowiedzieć się czy dana aplikacja posiada moduły do integracji z allegro czy porównywarkami cen i czy są one dodatkowo płatne. Ponieważ o ile sama aplikacja open source jest darmowa o tyle dodatkowe moduły mogą być pisane przez firmy lub osoby, które pobierają za nie opłaty.

 

3. Zakup gotowego oprogramowania

Zakup gotowego oprogramowania sklepu internetowego nadal cieszy się dużym powodzeniem. Taki wybór wiąże się z jednorazowym wydatkiem, należy jednak pamiętać, że nie stajemy się właścicielem oprogramowania, kupujemy jedynie licencje na korzystanie z niego. Licencja pozwala nam na instalacje sklepu na własnym serwerze (nie możemy go powielać) i modyfikować go do naszych potrzeb. Przy zakupie oprogramowania należy dokładnie zapoznać się z warunkami licencji.

Wielu dostawców sklepów w modelu Saas umożliwia zakup licencji sklepu, a więc uiszczenie opłaty jednorazowej i korzystanie z infrastruktury na własnym serwerze. Nie zawsze jednak przysługują nam z tego tytułu darmowe aktualizacje i nowe moduły, które są wprowadzane do wersji w modelu SaaS.

 

4. Oprogramowanie dedykowane

Na zlecenie firmie napisanie własnego oprogramowania sklepu internetowego mogą pozwolić sobie tylko duże przedsiębiorstwa czy sieci handlowe, które potrzebują dedykowanych rozwiązań. Aby rozpocząć pracę nad takim wdrożeniem, potrzebna jest bogata wiedza zarówno po stronie firmy wdrażającej jak i klienta, który musi sprecyzować wymagania odnośnie oprogramowania poprzez specyfikację.

 

Odpowiadając sobie na pytanie jakiego oprogramowania sklepu internetowego potrzebujemy, warto zastanowić się ile czasu i pieniędzy chcemy poświęcić na jego rozwój i uruchomienie. W jakim stopniu potrzebne są nam dedykowane rozwiązania dostosowane do naszych indywidualnych potrzeb. Ważnym czynnikiem jest też ilość produktów i szacunkowe zużycie transferu i miejsca na serwerze. W zależności od tych parametrów ponosić będziemy różne koszty opłaty miesięcznej w  modelu SaaS. Niewątpliwie najtańszy sklep założymy używając darmowego oprogramowania , pod warunkiem, że nie zlecimy tego zadania firmie zewnętrznej. Niewiele drożej założymy sklep w najtańszej opcji sklepu internetowego w modelu SaaS, tu jednak nie będziemy musieli martwić się o aktualizację i doinstalowywanie dodatkowych modułów obsługi allegro czy porównywarek cen. Dodatkowym atutem jest wsparcie techniczne, które takie firmy oferują swoim klientom. Jednorazowy zakup licencji gotowego oprogramowania sklepu pozwoli nam na korzystanie z własnego serwera i rezygnacje z opłaty miesięcznej. Dedykowany sklep internetowy pozwoli na dopasowanie jego funkcjonalności do specyfiki branży w jakiej działamy i naszych indywidualnych potrzeb, które wykraczać mogą po za standardowe rozwiązania. Każdy wybór ma swoje wady i zalety, czasami warto zacząć od prostszych rozwiązań i w miarę rozwoju biznesu dokonywać zmian oprogramowania, na bardziej elastyczne i skalowalne rozwiązania. Wszystko zależy od nas i biznesu, który prowadzimy.

Damian Maruszak Właściciel MarketingAD.pl - Agencja reklamowa Sopot. Absolwent ASP w Gdańsku i UAM w Poznaniu. W przeszłości pracował między innymi dla Wirtualnej Polski i Grupy Allegro.