strona_zablokowanaOpinie na temat sklepu StandardGSM.com ze strony KodyRabatowe.pl[/caption]Już od jakiegoś czasu pojawiały się w sieci informacje od niezadowolonych klientów, którzy ostrzegali przed zakupem w sklepie internetowym Standardgsm.com. Sklep oferował telefony GSM, które często okazywały się tanimi podróbkami z Chin. Dodatkowy zarzut ze strony urzędu to brak informacji klientów o tym, że cena nie uwzględnia cła i podatków.

Na wniosek UOKiK strona internetowa sprzedawcy została zablokowana. Takie blokowanie strona nie zdarza się zbyt często w Polskim Internecie. Jakub Wątor z Wyborczej.biz dowiedział się, że w tym roku UOKiK doprowadził do zablokowania 14 stron (takich jak np. piramidy finansowe).

Poniżej publikujemy oświadczenie UOKIK:

Urząd ustalił, że treści na stronie i w regulaminie są sprzeczne z prawem i, mimo wezwań, nie zostały zmienione przez przedsiębiorcę. Standardgsm.com. m.in. nie informuje klientów o tym, że cena nie uwzględnia cła i podatków, nie wiadomo także, kto tak naprawdę sprzedaje produkty. Dlatego Urząd zdecydował się wystąpić do firmy hostingowej o zablokowanie strony. Dostępność strony internetowej przedsiębiorcy nie wpływa jednak w żaden sposób na obowiązywanie zawartych z nim umów.

Klienci, którzy zapłacili za towar, ale go nie otrzymali są odsyłani przez sprzedawcę do Urzędu w celu otrzymania dalszych wyjaśnień. Standardgsm.com podaje jako adres kontaktowy adres jednego z departamentów w Urzędzie ddk@uokik.gov.pl.

UOKiK informuje, że nigdy nie pośredniczy w transakcjach między konsumentem a przedsiębiorcą. Mimo zawieszenia strony internetowej, sprzedawca musi wywiązać się ze wszystkich transakcji. Jeżeli jednak konsument wpłacił pieniądze i nadal nie otrzymał towaru, powinien zawiadomić odpowiednie instytucje ? Policję lub Prokuraturę. Przypominamy, że przedsiębiorca powinien zrealizować zamówienie w ciągu 30 dni, chyba że umowa przewiduje inny termin, który nie powinien być nadmiernie wydłużony. W razie opóźnienia – konsument może wyznaczyć dodatkowy termin na dostawę, a po jego upływie odstąpić od zawartej umowy i żądać zwrotu pieniędzy.

W związku z napływającymi od konsumentów sygnałami, UOKiK rozważa zawiadomienie Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Standard.gsm