Darmowe zwrotyAllegro i InPost podpisały strategiczną umowę o współpracy. Określana jest ona mianem „przełomowej i rewolucyjnej”. Na pewno jest ona korzystna dla wszystkich sprzedawców w serwisie Allegro ale można zadać sobie pytanie czy należy stawiać znak równości między tym co dobre dla Allegro i tym co korzystne dla całej branży e-commerce. Przyjrzyjmy się co nowa umowa między InPostem i Allegro oznacza dla kupujących i sprzedających.

W ramach umowy sklepy sprzedające na Allegro będą mogły nadawać paczki i listy po preferencyjnych cenach. Dostawa Allegro Paczkomaty InPost do jednej z 1100 maszyn w całej Polsce nie przekroczy ceny 7,99 zł za przesyłkę, natomiast przesyłka Allegro Polecone InPost nie będzie droższa niż 3,94 zł za dostarczenie pod adres Kupującego. Warto zwrócić uwagę, że InPost gwarantuje klientom Allegro także darmowy zwrot wszystkich tych przesyłek. Wystarczy pobrać kod odbioru (dostępny w odpowiedniej zakładce Allegro) i zanieść produkt do Paczkomatu albo jednego z Punktów Obsługi Klienta (w przypadku listu). InPost chwali się, że obsługuję 30 tyś. sprzedających na Allegro i 5 tyś. sklepów internetowych. Każdy właściciel sklepu internetowego współpracujący z InPostem może odpowiedzieć sobie na pytanie czy jego warunki współpracy są równie atrakcyjne.

Paczki będą dostarczane do 1,1 tys. paczkomatów InPostu w 260 miastach następnego dnia roboczego po nadaniu. Natomiast list polecony trafi bezpośrednio do rąk odbiorcy w ciągu trzech dni od nadania, a w razie nieodebrania będzie czekał w jednym z 8,3 tys. punktów obsługi klienta InPost.

Rewolucją jest także to, że zwiększamy limit wagi listu poleconego do 1 kg. Dzięki tej ofercie liczymy, że część sklepów weźmie na siebie koszty wysyłki, co zdecydowanie poprawi ruch i poziom przychodów. Według naszych szacunków może to być od 50 do nawet 350 proc. – Rafał Brzoska, prezes Integer.pl, do którego należy InPost.

Rafał Brzoska wskazał również, że dzięki zawartej umowie liczba użytkowników decydujących się na zakup za pośrednictwem serwisu Allegro wzrośnie co najmniej o 25% co przełoży się na około 4 mld zł obrotów rocznie więcej.

Na pewno na zawartej umowie skorzystają kupujący i sprzedawcy korzystający z Allegro. Niezależnie od tego czy sprzedawcy wezmą na siebie koszty wysyłki oferując darmową dostawę czy zapłacą ją kupujący (tak czy inaczej i tak zapłacą ją kupujący), koszty te będą zazwyczaj dużo niższe niż w przypadku wysyłki produktu kupionego w firmowym sklepie internetowym. Dzięki temu możliwe będzie zaoferowanie niższej ceny produktu.

Dodatkowym atutem umowy Allegro i InPostu jest darmowy zwrot, a warto przypomnieć, że zgodnie z nowymi przepisami unijnymi o ecommerce, które wchodzą w życie 25 grudnia, sklepy będę musiały pokryć koszty zwrotu. Sklepy internetowe korzystające z własnego kanału sprzedaży zazwyczaj będą miały wyższe koszty dostawy i dodatkowo będą musiały pokrywać koszty zwrotów. Allegro buduje sobie takimi działaniami przewagę konkurencyjną nad innymi kanałami sprzedaży internetowej. Co z punktu sprzedawców stawiających na własny kanał sprzedaży czyli sklep internetowy jest mniej korzystne. Takie jest prawo rynku, pytanie jak na to rynek zareaguje zwłaszcza firmy kurierskie i Poczta Polska. Pozostaje nam mieć nadzieję, że już niedługo będziemy mieli do czynienia z nowymi atrakcyjnymi ofertami skierowanymi do sprzedawców internetowych.

 

Damian Maruszak Właściciel MarketingAD.pl - Agencja reklamowa Sopot. Absolwent ASP w Gdańsku i UAM w Poznaniu. W przeszłości pracował między innymi dla Wirtualnej Polski i Grupy Allegro.