Meble home24Home24.de jeden z liderów sprzedaży online w kategorii meble/wyposażenia wnętrz w Niemczech ogłosił, że zamierza wejść na rynek Szwajcarski. Do tej pory po za rynkiem niemieckim sklep działał między innymi we Francji, Austrii i Holandii. Co ciekawe Home24 posiada wykupioną domenę home24.pl na której prowadzi bloga o aranżacji wnętrz. Może to świadczyć, że serwis planuje w przyszłości uruchomienie sprzedaży również na rynku polskim. Podobne blogi znajdują się na innych europejskich domenach regionalnych na, których sklep nie prowadził dotychczas sprzedaży, są to miedzy innymi Belgia i Wielka Brytania.

Istnieją co najmniej dwie szkoły uruchamiania sprzedaży po za rodzimym rynkiem. Jedna z nich to prowadzenie sprzedaży poprzez jeden adres internetowy, zazwyczaj na domenie globalnej np. com, który dostępny jest w kilku wersjach językowych. Drugi sposób to wykorzystywanie adresów narodowych: pl, fr, co.uk, de. Taką strategie stosuje właśnie serwis home24.com. Sklep zabezpieczył swoje interesy w największych krajach europejskich, w których w przyszłości może rozpocząć sprzedaż.

Jaka strategia jest lepsza?

Na pewno znajdą się zwolennicy i przeciwnicy jednej i drugiej strategii. Dużo zależy w tym przypadku od skali prowadzonego biznesu ale również jego nazwy. Może się okazać, że przy skomplikowanym adresie www lepiej uruchomić sklep pod inną nazwą, która bardziej odpowiadać będzie realiom rynku, na którym chcemy działać.

W obecnych realiach, w których bardzo duże znaczenie posiada marketing wykorzystujący seo i pozycjonowanie, logicznym wydaje się działanie według zasady „nie wkładaj wszystkiego do jednego koszyka”, która polega na dywersyfikacji ryzyka. W takim przypadku jeżeli serwis dotknięty zostałby restrykcjami ze strony Google, byłyby one skierowane na jedną z domen regionalnych, pozostałe serwisy byłyby bezpieczne. Restrykcje ze strony Google nie są wcale zjawiskiem niezwykłym, wystarczy przypomnieć sankcje, które spotkały w zeszłym roku polskie porównywarki cen czy serwis ogłoszeniowy Tablica.pl. Taktykę domen regionalnych stosują zresztą największe serwisy ecommerce takie jak chociażby Rakuten.

Działanie sklepu Home24 to doskonały przykład na to w jaki sposób można zabezpieczać swoje interesy na rynkach w których możemy (choć nie musimy) w przyszłości rozpocząć sprzedaż. Pokazuje to dalekowzroczność przedsiębiorców z zachodu,  którzy dostrzegają szanse dla swoich biznesów na różnych europejskich rynkach. Koszty takiego działania są znikome, ograniczają się do wykupienia domeny i uruchomienia serwisu contentowego, który zwiększy wartość domeny i pozwoli na prowadzenie wstępnych działań seo. Wszystko to pozwoli w przyszłości na sprawniejsze uruchomienie sprzedaży. W przypadku nazwy sklepu wykorzystującego polskie generyczne nazwy, wykupowanie adresu na innych domenach może być bezzasadne. Będzie ona po prostu nie zrozumiała dla Niemców czy Francuzów. Jednak jeżeli posiadamy, krótką fajną nazwę, warto zabezpieczyć swoją domenę chociażby w Niemczech, które są największym sąsiadującym z nami rynkiem.

sklep internetowy

Sklep internetowy Home24.de

Damian Maruszak Właściciel MarketingAD.pl - Agencja reklamowa Sopot. Absolwent ASP w Gdańsku i UAM w Poznaniu. W przeszłości pracował między innymi dla Wirtualnej Polski i Grupy Allegro.