Ciasteczkowy potwórStrata operacyjna Grupy Nokaut po trzech kwartałach 2013 roku wyniosła narastająco -477 tys. zł, a strata netto -64 tys. zł. Pomimo zwiększonych wpływów w stosunku do poprzedniego roku o 17,9 proc. Straty spowodowane były w dużej mierze spadkiem obecności serwisów Grupy Nokaut w wynikach wyszukiwania wyszukiwarki Google. Po majowej modyfikacji algorytmu Google, linki do porównywarki Nokaut.pl zostały na trwałe przesunięte na dalsze pozycje. – ?Wzrost kosztów pozyskania ruchu wynika z kolejnych zmian w algorytmach Google, co systematycznie wpływa na obniżenie ruchu pochodzącego z SEO. Obecnie większość ruchu pochodzi ze źródeł płatnych i zakładamy, że trend ten będzie się utrzymywał. Dlatego Zarząd rozważa inwestycje w obszary nie narażone na ryzyko, które wystąpiło przy porównywarce cen? – powiedział Sławomir Topczewski, p.o. prezesa zarządu Grupy Nokaut. Efektem tego jest zwiększenie kosztów działalności związanych z wydatkami na usługi zewnętrzne w tym reklamy płatne, które w skali roku zwiększyły się z 2,84 do 5,81 mln zł, czyli aż o 104,7 proc. W ramach kontynuacji programu restrukturyzacji spółka zmniejszyła zatrudnienie do 33 osób.

Grupa Nokaut podała niedawno informację, że kończy współpracę z Wirtualną Polską w zakresie pozyskiwania ruchu oraz zlecania i emisji reklam w porównywarce cenowej Nokaut.pl. Wcześniejsze zakończenie umowy ma zapewnić spółce 1,2 mln zł oszczędności, nie wpływając negatywnie na odwiedzalność serwisu.

Wykres

Wykres przychodów Grupy Nokaut

Co dalej z porównywarkami cen?

Nie ulega wątpliwości, że Google ma i będzie miało coraz większy wpływ na szeroko rozumiany ebiznes. Dlatego zarówno Ceneo jak i Nokaut uruchomiły w tym roku serwisy contentowe (link1  link2), które miały pomóc w pozycjonowaniu i pozyskiwaniu ruchu. Nie są to jednak działania wystarczające. W sytuacji kiedy Google uruchamia kolejne projekty dedykowane ecommerce takie jak product listing ads, Google shopping, Google Trusted Stores, porównywarki cen będą tracić na znaczeniu. Może nie nastąpi to gwałtownie ale wraz z pojawianiem się na naszym rynku kolejnych produktów z MountainView coraz więcej sklepów będzie pozyskiwać użytkowników w inny sposób niż za pomocą porównywarek cen.

Grupa Nokaut to jedno z niewielu przedsięwzięć ecommerce w Polsce, które miało i ma szansę na podjęcie realnej konkurencji z serwisami w Grupie Allegro. A jak wszyscy wiemy konkurencja to ważny czynnik determinujący podnoszenie jakości i obniżanie cen. Wydaje się jednak, że Grupa Nokaut zaniedbała inne projekty niezwiązane z porównywarką cen. Takim przykładem jest platforma sklepów internetowych w modelu SaaS – sklepyfirmowe.pl. Produkt zupełnie nieznany a do tego nie oferujący żadnej wartości dodanej, która wyróżniałaby go na tle innych podobnych rozwiązań. To, że narzędzia tego typu są potrzebne świadczyć może chociażby sukces Wellcommerce. Jak czytamy w komunikacie GN „Zarząd rozważa inwestycje w obszary nie narażone na ryzyko, które wystąpiło przy porównywarce cen” miejmy nadzieję, że w przyszłym roku zobaczymy nowe ciekawe projekty, które pozwolą Grupie Nokaut na częściowe uniezależnienie od wyszukiwarki Google.

Damian Maruszak Właściciel MarketingAD.pl - Agencja reklamowa Sopot. Absolwent ASP w Gdańsku i UAM w Poznaniu. W przeszłości pracował między innymi dla Wirtualnej Polski i Grupy Allegro.