porównywarka cena AzjaAzję zamieszkuje ponad 4 miliardy ludzi. Dwa największe rynki tego regionu to Chiny i Indie. Pomiędzy nie wciśnięty jest obszar rynku Azji południowo wschodniej, do której zaliczyć można takie kraje jak Tajlandia, Filipiny, Malezja, Singapur czy Wietnam. Właśnie tam powstała porównywarka cen o nazwie Iprice.my.

Sukces porównywarek cen wiąże się nierozerwalnie z rozwojem całej branży sprzedaży internetowej. Jeżeli przeżywa ona hossę, korzystają na tym porównywarki cen, które dostarczają konsumentom wiedzy na temat atrakcyjności ofert sprzedawców a sprzedawcom ruch na stronę internetową. To, że rynek Azji południowo wschodniej jest perspektywiczny, świadczyć może zapowiedź Amazona, który planuje uruchomienie swojej placówki w Singapurze pod koniec pierwszego kwartału tego roku.

Jednym z podmiotów, który korzysta na rozwoju branży jest porównywarka cen Iprice.my. Ambicją tego startupu jest stać się główną bramą do internetowej sprzedaży detalicznej w Azji południowo-wschodniej. Obecnie porównywarka agreguje informacje z ponad 500 sklepów w 7 krajach i terytoriach: Malezji, Indonezji, Wietnamie, Singapurze, Hong-Kongu, Filipinach i Tajlandii. W swojej bazie posiada ponad 31 milionów produktów i odwiedza ją ponad 3 miliony internautów miesięcznie. Co stanowi niewielki ułamek liczby mieszkańców, krajów w których działa. Sama Indonezja to niemal 250 milionów mieszkańców a liczba użytkowników internetu to ponad 132 mln. Pokazuje to, że Iprice.my ma cały czas przed sobą duże możliwości rozwoju.

Poza porównaniem cen produktów w sklepach internetowych, Iprice.my ma również bardzo rozbudowaną ofertę kodów rabatowych i kuponów. Jest to z pewnością ciekawe miejsce na mapie internetu, dla wszystkich internautów kupujących w krajach Azji południowo-wschodniej. Jest to dowód na to, że formuła porównywarek cen nie uległa wyczerpaniu i w dalszym ciągu jest potrzeba na tego rodzaju usługi.

Iprice

Damian Maruszak Właściciel MarketingAD.pl - Agencja reklamowa Sopot. Absolwent ASP w Gdańsku i UAM w Poznaniu. W przeszłości pracował między innymi dla Wirtualnej Polski i Grupy Allegro.