kim2W świecie wszechobecnej reklamy nie jest łatwo zwrócić na siebie uwagę. Okazuje się, że humor to świetny sposób na promocję sklepu internetowego. Dobry żart potrafi zdziałać więcej niż duża kampania reklamowa a przy okazji kosztuje znacznie mniej.

Taki sposób promocji, który jest pełen poczucia humoru wybrał sklep Kogan.com. Jest to jeden z najpopularniejszych sklepów z elektroniką w Australii, który w swojej ofercie posiada ponad 30 000 produktów a jego przychody w 2014 to ponad 350 mln dolarów. Firma do tej pory działała wyłącznie w internecie, ostatnio zdecydowała się jednak na uruchomienie swojego pierwszego sklepu stacjonarnego. Z tej okazji przygotował film, który w dość zabawny sposób pokazuje różnice między sklepem internetowych i sklepem stacjonarnym.

 

 

Firma znana jest z poczucia humoru, nie jest to ich pierwszy żart. Założyciel sklepu, Ruslan Kogan, często wypowiadał się w wywiadach, że Kogan.com pozostanie sklepem online i nie będzie otwierał punktów stacjonarnych. Takie punkty w języku angielskim określa się mianem Brick & Mortal. I to dwuznaczne określenie stało się punktem wyjścia do jednego z żartów. Sklep ogłosił, że stała się sprzedawcą Brick & Mortal jednocześnie wprowadzając do oferty poniższy produkt:

 

bricks-mortar

 

W prima aprilis sklep przygotował równie dobry żart, który informował odwiedzających użytkowników sklepu o zakupie produktów przez znane osobistości.

Sklep świetnie się wyróżnia nie tylko przez jakość obsługi klienta ale również przez budowę fajnego wizerunku. Kto z nas nie lubi ludzi z poczuciem humoru.

 

KoganJongUn

KoganPutin

KoganGrylls

Damian Maruszak Właściciel MarketingAD.pl - Agencja reklamowa Sopot. Absolwent ASP w Gdańsku i UAM w Poznaniu. W przeszłości pracował między innymi dla Wirtualnej Polski i Grupy Allegro.