BurberryGoogle Adwords to narzędzie znane każdemu marketerowi. Nie jest to jednak jedyna inicjatywa Google w obszarze reklamy internetowej. W 2012 roku Google uruchomiło eksperymentalny projekt Art, Copy & Code. Jest to inicjatywa, która pokazuje jak w kreatywny i niekonwencjonalny sposób można wykorzystać współczesną technologię do budowy angażujących kampanii reklamowych.

Jednym z bardziej udanych pomysłów w ramach projektu Art, Copy & Code jest projekt Burberry Kisses. Burrbery to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek luksusowych na świecie. Tradycja firmy sięga 1856 roku, kiedy to w Wielkiej Brytanii Thomas Burberry założył dom mody. Dzisiaj Burberry to nie tylko odzież ale również perfumy i akcesoria mody damskiej i męskiej. Jak każda licząca się tego typu firma, Burberry posiada również swój odział sprzedaży internetowej. I to własnie on w dużej mierze odpowiada za 18% wzrost sprzedaży w przeciągu 3 miesięcy („footfall was soft offline but grew strongly online” – burberryplc.com) Zważywszy na kryzys, który w sposób szczególny dotyka marki luksusowe to bardzo dobry wynik.

kisses.burberry

Aplikacja kisses.burberry.com

Za taki wzrost w dużej mierze odpowiada projekt Burberry Kisses, który został zrealizowany wspólnie z Google w ramach inicjatywy Art, Copy & Code. Na potrzeby projektu powstała strona Kisses.burberry.com. Pozwala ona na „zeskanowanie” naszych ust za pomocą kamery internetowej i umieszczenie ich odcisku na kopercie listu z życzeniami. Oprócz tego Google naszpikowało projekt dodatkowymi smaczkami: nasza lokalizacja wykrywana jest automatycznie i w momencie wysyłania kartki w animacji pojawiają się widoki naszej miejscowości. Dodatkowo strona pokazuje mapę świata, która w czasie rzeczywistym wyświetla wysyłane listy.

Pomysł kartek życzeniowych online nie jest odkryciem marketingowym roku ale jak widać prosty pomysł plus personifikacja cały czas się sprawdza.

World

Mapa z aktualnie wysyłanymi kartkami.

Damian Maruszak Właściciel MarketingAD.pl - Agencja reklamowa Sopot. Absolwent ASP w Gdańsku i UAM w Poznaniu. W przeszłości pracował między innymi dla Wirtualnej Polski i Grupy Allegro.